Sport jest dziedziną, w której możemy realizować własne marzenia

Ciekawi Państwo jesteście jak na sport, marzenia oraz ich realizację patrzy nasz Mistrz Olimpijski Leszek Blanik? Oto przedstawiamy urywki z wywiadu przeprowadzonego z Panem Blanikiem przez Champion Consutling. Więcej informacji oraz rad usłyszą Państwo podczas naszego II Ogólnopolskiego Sympozjum Wyprawa na Biegun Mistrzostwa.

 

CC: Miał Pan 9 lat, czy to nie jest za późno? Żeby zostać mistrzem istnieją jakieś uwarunkowania?

L.B: To zależy jaka jest dyscyplina sportu oczywiście, jeśli mówimy o gimnastyce, myślę, że osoba która jest naprawdę utalentowana, która chce coś osiągnąć to nawet w obecnych czasach kiedy zaczyna w wieku 9 lat nie jest dla niej za późno. Wszystko zależy od tego, co się chce osiągnąć i o czym się marzy, bo marzenia są tutaj najważniejsze. Jeżeli ma się osoby, które wspomagają, a nie będę ukrywał, że przez całą swoją karierę miałem zawsze osobę, która mnie wspomagała w tych dążeniach. Na początku, w pierwszych latach, kiedy mieszkałem na Śląsku był to mój ojciec, cała rodzina, jednak ojciec głównie.

CC:  Kiedy nastąpił taki moment w Pana karierze, gdy postanowił Pan rzeczywiście, że jest to Ten sport, w którym będę osiągał „góry”. Czy był w ogóle taki moment, czy wszystko było płynne?

L.B: Tu nie było żadnego momentu „rozluźnienia”. Od początku było jedno wielkie marzenie – pojechać na igrzyska olimpijskie. Często słyszymy „to była taka fajna przygoda ze sportem”, dla mnie sport nigdy nie był przygodą. Sport zawsze dla mnie był takim narzędziem do realizacji własnych marzeń, celów. Od dzieciństwa, jako osoba niezwykle ambitna miałem tylko jedną perspektywę: Igrzyska Olimpijskie. Może nie marzyłem o zostaniu Mistrzem Świata, czy Mistrzem Olimpijskim, ale o Igrzyskach Olimpijskich. W tym momencie niestety bycie olimpijczykiem w Polsce nie do końca jest doceniane. Mamy niespełna 40mln naród i tylko około 200stu osób wyjeżdża co 4 lata na igrzyska olimpijskie. Dla mnie i wtedy i teraz jest to ogromne wyróżnienie.

CC: Jaka jest Pana definicja sportu?

L.B: Bardzo trudne pytanie. Sport jest dziedziną życia, w której możemy realizować własne marzenia i cele. Jako jedna z nielicznych dziedzin naszego życia daje możliwość pozytywnego przekazu w stosunku do społeczeństwa, czy też do młodzieży. Poprzez to, że wygrywamy,  też po części jako sportowcy stajemy się ambasadorami naszego kraju, czy też danej dziedziny sportu. Sport też niesie ze sobą także wiele złych rzeczy, chociażby wspomnę o dopingu. Sport ma też w sobie pewnego rodzaju ideę rywalizacji, ideę fair play – chyba, że bierzemy właśnie pod uwagę ten doping, który wpływa ujemnie na wizerunek sportu. Sport może stać się sposobem na życie, dzięki niemu możemy być innymi ludźmi, dla osób nas otaczających. Sport dla mnie pomimo tych wszystkich wad pozostaje jedną z nielicznych dziedzin życia w których warto być i które warto uprawiać.

Więcej przeczytają Państwo na:

http://mistrzowskiestrategie.pl/2014/03/02/mistrz-olimpijski-leszek-blanik-i-jego-droga-do-mistrzostwa-czesc-1/